Nie ma tortu, ani wielkiej fety - jest za to ciężka praca podczas przygotowań do sezonu. Korona Kielce obchodzi dziś 45. urodziny. Klub przygotował z tej okazji krótki filmik z najważniejszymi momentami w historii złocisto-krwistych.

W roli głównej legendy kieleckiej piłki - między innymi Henryk Kiszkis. Najlepszy strzelec w historii klubu. W żółto-czerwonej koszulce zdobył 61 bramek. - Na boisko wychodziliśmy po to, żeby walczyć, teraz więcej teatru jest. Zawodnik wstawał i grał dalej, a nie leżał pół godziny udawał, że go boli nie było czasu na udawanie - mówi Henryk Kiszkis, zawodnik Korony Kielce w latach 1975-83
 
Korona od zawsze kojarzona była z nieustępliwością i wielkim sercem do gry. Taki był słynny koroniarski charakter i tak grał między innymi Dariusz Kozubek. Wychowanek klubu i zdobywca bramki, która w 2005 roku zapewniła Koronie historyczny awans do ekstraklasy. - Pamiętam to była taka akcja Hermesa chyba, który gdzieś tam próbował zrobić akcję ofensywną. Obrońcy wybili mu piłkę. Akurat ja nabiegałem, z tej mojej gorszej prawej nogi, no idealnie piłka siadła po długim rogu - wspomina Dariusz Kozubek, zawodnik Korony Kielce w latach 2005-2007.
 
Bez Korony polska piłka byłaby uboższa, na przykład o "bandę świrów". - Jest coś takiego specyficznego, szczególnie w szatni, że kto tam wchodzi to czuję się jak w domu nie ma podziałów, nie ma jakiś tam innych dziwnych rzeczy tylko każdy za każdego i to właśnie od tej bandy świrów się zaczęło - mówi Paweł Jańczyk, rzecznik prasowy Korony Kielce.
 
Ale klub nie przetrwałby tyle lat bez kluczowego wsparcia. - Gramy dla kibiców. Jesteśmy każdego dnia dla kibiców. I wszystko co jest robione to jest robione dla nich - podkreśla Paweł Jańczyk. - Im więcej ludzi przychodzi, tym dla nas jest większa frajda. Wiadomo, że chcemy jak najlepsze wyniki osiągać też dla tych kibiców - dodaje Piotr Malarczyk, zawodnik Korony Kielce.
 
Kibice będą mieli okazję zaśpiewać sto lat w środę podczas meczu sparingowego z Górnikiem Łęczna. I dołączyć do życzeń. - Żeby była w ekstraklasie, tego, żeby stabilność klubu była cały czas utrzymywana, no i żeby ten klub swoja grą radował serca kibiców - mówi Dariusz Kozubek, zawodnik Korony Kielce w latach 2005-2007. - Żeby wszyscy tutaj tworzyli jakby jedną wielką wspólnotę i żeby wszyscy kierowali się dobrem klubu i do tego dążyli - dodaje Piotr Malarczyk, zawodnik Korony Kielce.
 
Początek sparingu o godzinie 16:00 na stadionie przy ulicy Szczepaniaka.