Czad - cichy zabójca. Atakuje nie tylko zimą, ale także w słoneczne, letnie dni. Można się przed nim jednak uchronić, montując w domu specjalny czujnik. Gmina Kielce wciąż rozdaje je za darmo.

Pisk domowego czujnika czadu do przyjemnych nie należy, jednak lepiej, żeby włączył się kilka razy mimo małego stężenia tlenku węgla, niż raz za późno. Przekonała się o tym Magdalena Sitek, dziennikarka Polskiego Radia Kielce, w której mieszkaniu przed kilkoma dniami włączył się czujnik czadu. - W pierwszej chwili kompletnie nie wiedziałam, co się dzieje. To był zwykły dzień, ja wykonywałam normalne czynności, byłam w kuchni i coś kończyłam sprzątać i nagle przerażający pisk... Zaczęłam chodzić po mieszkaniu nie bardzo wiedząc, o co chodzi - opowiada Magdalena Sitek.

Okazało się, że to czujnik czadu, który uruchomił się mimo pięknej letniej pogody. Tym razem na szczęście wystarczyło przewietrzyć mieszkanie...

- Czadu nie da się wykryć żadnymi zmysłami, więc jedyny sposób to jest zamontowanie miernika w mieszkaniu - wyjaśnia Mariusz Góra, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach.

Czujniki rozdawane są bezpłatnie przez Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Kielcach. Do tej pory otrzymało go 24 tysiące kielczan, a do przekazania pozostało jeszcze niemal 4 tysiące. - Trzeba się zgłosić z dowodem osobistym lub innym dokumentem potwierdzającym zamieszkanie w Kielcach - mówi Paweł Bogucki z MOPR.

Zobacz materiał filmowy.