Wymiana kotła i modernizacja przepompowni - to główne punkty prac modernizacyjnych w starachowickim Zakładzie Energetyki Cieplnej. To pierwszy tak gruntowny remont ciepłowni od lat 80. Ma przynieść oszczędności i zmniejszyć emisję szkodliwych substancji. ZEC chciałby w przyszłości zbudować w mieście nowowczesną spalarnię śmieci.

Wymiana 14 pomp w Zakładzie Energetyki Cieplnej w Starachwicach to inwestycja warta ponad 3 miliony złotych. Instalacja nowoczesnego systemu, najwięcej korzyści ma przynieść zimą. Inwestycje jest możliwa dzięki częściowo bezzwrotnej pożyczce z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. - Inwestycja zakłada zmniejszenie zużycia energii, wspieramy takie inicjatywy - wyjaśnia Ryszard Gliwiński, prezes zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Kielcach. - Premier Mateusz Morawiecki w expose zapewnił, że jednym z podstawowych zadań będzie dbałość o czystość powietrza, o bezpieczeństwo ekologiczne. Tego tupu zadania wpisują się w tą strategię - dodaje Agata Wojtyszek, wojewoda świetokrzyski.

Zakład Energetyki Cieplnej w Starachowicach stara się o także o pozwolenie na pozyskiwanie innych źródeł energii i planuje budowę nowoczesnego kotła do spalania opadów. - Takich spalarani jest w Europie setki, największa inwestycja tego typu w Polsce, to jest krakowski Holding Komunalny - mówi Marcin Pocheć, prezes ZEC w Starchowicach.

Gdyby pomysł udało się zrealizować powstałaby pierwsza tego typu spalarnia w województwie. Uzyskiwana w niej energia wystarczyłaby m.in. na zaspokojenie letniego zapotrzebowania na ciepłą wodę dla mieszkańców Starachowic. - Praktycznie całe ZUO Janik, czyli nasze składowisko odpadów, zostałoby pomalutku utylizowane - zapewnia Jerzy Miśkiewicz, zastępca prezydenta Starachowic.

Decyzja środowiskowa w tej sprawie ma być wydana we wrześniu. Koszt inwestycji szacuje się na ok. 50 milinów złotych. O jej dofinansowanie ZEC chce się starać w Ministerstwie Środowiska. Spalarnia mogłaby rozpocząć działanie najwcześniej za dwa lata.

Obejrzyj materiał filmowy przygotowany przez Urszulę Degejdę.