W Staszowie rozegrano finał Pucharu Polski na szczeblu okręgu świętokrzyskiego. Wisła Sandomierz pokonała w nim KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 1:0.

- Mecz był bardzo trudny. KSZO po ostatniej porażce z Resovią wyszło zdeterminowane, żeby z nami wygrać, ale jednak zrobiliśmy to. Wygrywamy i bardzo się z tego cieszymy - mówił po meczu Patryg Róg z Wisły Samdomierz.

Przed meczem faworytem spotkania wydawał się być ostrowiecki zespół, który plasuje się w czołówce trzeciej ligi. Z kolei ekipa z Sandomierza wciąż nie jest pewna utrzymania w trzecioligowych rozgrywkach. Ale na boisku różnicy widać nie było.

W pierwszej połowie bliżsi zdobycia bramki byli piłkarze KSZO. W 38 minucie Dawid Kamiński trafił w słupek. Do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis. W drugiej połowie jedną z dogodnych okazji wykorzystali wiślacy. W 57 minucie po strzale Patryka Roga piłka odbiła się od pleców Łukasza Jamroza i wpadła do bramki KSZO. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie.

Wisła zdobyła nie tylko puchar, ale także nagrodę w wysokości 36 tysięcy złotych. Dla ostrowczan na pocieszenie pozostało 4 tysiące złotych za drugie miejsce.

Zobacz materiał filmowy.