Wnioski o dopłaty bezpośrednie trzeba będzie składać przez Internet. Do tej pory z takiej możliwości korzystali nieliczni, teraz będzie to obowiązkowe. Rolnicy mają obawy, że sobie nie poradzą, ale urzędnicy zapewniają że e-wnioski będą łatwe w obsłudze.

Beata Religa ze Zbytlutki Starej dotychczas w Internecie szukała potrzebnych jej informacji na temat środków ochrony roślin, upraw, zmian w prawie. Teraz będzie musiała z niego korzystać z Internetu przy wypełnianiu wniosków o dopłaty bezpośrednie. - Ja sobie tego nie wyobrażam – mówi.

Do tej pory taką drogę składania wniosków o dopłaty wybierało zaledwie 1 procent rolników. Reszta wolała tradycyjny sposób: papier i wizyta w urzędzie. Rolnicy liczą na szkolenia i dyżury urzędników w gminach i siedzibach biur powiatowych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Taką pomoc już dziś deklaruje w imieniu agencji Jolanta Dobiesz, dyrektor Departamentu Płatności Bezpośrednich ARiMR w Warszawie. Zapowiada, że w połowie lutego pojawi się wersja demonstracyjna programu. - Rolnicy będą mogli nauczyć się co należy zrobić – mówi Jolanta Dobiesz.

Właściwa aplikacja będzie dostępna od 12 marca, czyli na trzy dni przed terminem składania wniosków.
Nowe zasady wymusiły unijne przepisy. Dzięki temu kontrola administracyjna będzie odbywać się szybciej, a pieniądze na konta rolników trafią wcześniej.

Wniosków przez Internet nie będą musieli składać właściciele małych gospodarstw. W ich przypadku wystarczy oświadczenie, że w dotychczasowym profilu produkcji nie ma żadnych zmian. W województwie świętokrzyskim z dopłat bezpośrednich korzysta 80 tysięcy rolników.

Zobacz materiał przygotowany przez Ewelinę Baran.