Czterdziestojednoletni mieszkaniec Końskich, który przetrzymywał w swoim mieszkaniu amunicję i materiały wybuchowe, został doprowadzony do prokuratury i usłyszał zarzuty. Tomaszowi K. grozi do ośmiu lat więzienia.

- Prokurator przedstawił mu zarzut związany z nielegalnym gromadzeniem amunicji i materiałów wybuchowych, m.in. trotylu. I sprowadzenie niebezpieczeństwa na życie i zdrowie wielu osób oraz mienia w wielkich rozmiarach. Mężczyzna przyznał się częściowo do zarzutów, potwierdził gromadzenie tych materiałów, ale nie przyznaje się do tego, że stanowiły one niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia wielu osób – informuje Daniel Prokopowicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Kielcach.

Tomaszowi K. grozi od pół roku do ośmiu lat więzienia. Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące. Bo jego zdaniem tylko ten środek zapobiegawczy zapewni prawidłowy tok postępowania.

Zobacz relację filmową.