Przedłuża się proces w sprawie podwójnego zabójstwa na kieleckim osiedlu KSM. Dziś strony miały wygłosić mowy końcowe, tymczasem Sąd zdecydował o włączeniu do postępowania dodatkowej opinii biegłego.

- Czy w oparciu o wskazania wiedzy można stwierdzić, że ślad krwawy pochodzący od oskarżonego Marka S. zabezpieczony i zbadany na klapku należącym do ofiary powstał później niż był użytkowany przez ofiarę - mówi sędzia Marek Stempniak, Sąd Okręgowy w Kielcach. Na to i inne pytania sąd chce poznać odpowiedź przed zakończeniem procesu. Biegły na sporządzenie opinii ma sześć tygodni.

Sąd Okręgowy w Kielcach zwrócił się też do Sądu Apelacyjnego w Krakowie o przedłużenie tymczasowego aresztu dla oskarżonego. Sprawę odroczono bezterminowo.

W lutym 2015 roku w bloku przy ulicy Pomorskiej w Kielcach znaleziono zwłoki małżeństwa: 30-letniej Anny N. i 53-letniego Andrzeja R. Początkowo śledczy założyli, że małżonkowie się pokłócili, jedno z nich zabiło drugie, a potem popełniło samobójstwo. Oględziny i sekcja zwłok wykazały jednak, że zostali zamordowani. O podwójne zabójstwo oskarżono Marka S., przyjaciela rodziny.