Minionej nocy na dzikim kąpielisku w Mostach w gminie Chęciny utonęła 23-letnia dziewczyna. To już ósma ofiara wody od początku wakacji. Tak tragicznego sezonu dawno nie było. Ratownicy wciąż przypominają by nad wodą wypoczywać z głową.

Ślady po ogniskach i grillach, ale to nie plaża a czynna kopalnia piasku w Mostach w gminie Chęciny. Obowiązuje tu zakaz kąpieli. Tuż po godzinie 2 w nocy dyżurny straży pożarnej otrzymał zgłoszenie o topiącej się w tym miejscu kobiecie. Do akcji wkroczyli nurkowie oraz strażacy na łodziach i pontonach. - Po 9 minutach od zejścia nurek odnalazł kobietę na głębokości 2 metrów pod woda - informuje kpt. Michał Pająk, Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach. Strażacy próbowali przywrócić kobiecie oddech. Niestety reanimacja nie przyniosła rezultatu. 23-latka zmarła.

To już druga ofiara utonięcia w ten weekend w naszym regionie. Wczoraj na zalewie w Kaniowie nie udało się uratować 16-latka. Chłopiec utonął zaledwie kilka metrów od pomostu. To tragedie które na każdym zostawiają piętno - mówi Piotr Molasy ze Świętokrzyskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Wody nigdy nie można bagatelizować - dodaje i apeluje - pływajmy wzdłuż brzegu. Nigdy w poprzek. - Pływajmy z bojkami na plecach, zawsze można się czegoś przytrzymać i odpocząć, nie wybierajmy się w samotne wędrówki, ze współtowarzyszami którzy słabiej pływają - bo to jest niebezpieczne - apeluje Piotr Molasy.

Od początku roku woda pochłonęła w województwie świętokrzyskim 14 osób. Osiem straciło życie w te wakacje. A sezon wciąż trwa.

ZOBACZ TEŻ: >>Kolejna ofiara wody<<